Troylista #118: dobre, bo polskie

Czas na kolejny przegląd najciekawszych wydawnictw ostatnich dni.

A tych nie było co prawda zbyt wiele, ale za to sporo dobrego działo się nad Wisłą. Szkoda jedynie, że nie wszystko jest dostępne na Spotify. Na początek jednak jednak chyba najbardziej wyczekiwane premiery tego miesiąca, choć też szkoda, że nie w całości. Na profilu Soundcloud labelu Recognition udostępnione są nadal jedynie wersje preview „Drifting” zmiksowanego przez Ricardo Villalobosa oraz Romana Flugela.

Ale to nie jedyne polskie premiery z ostatniego czasu. Mamy jeszcze zapowiedź nowej twórczości Violenta, wyprodukowanego dla wytwórni Abyss Recordings.

Oraz zapowiedź kolejnej płyty ze stajni Technosoul wraz z produkcjami Błażeja Malinowskiego i ich aranżacjami w wykonaniu choćby Steve’a Bicknella czy Stanislava Tolkacheva. Zapowiada się doskonale.

A jakie odkrycia i nowości znaleźć można na Spotify?

Przede wszystkim nowe dzieło… Tak, kolejnego polskiego twórcy (ale dziś patriotycznie!) Michała Wolskiego. Mniam. Nowe utwory na wspólnym albumie wydali Deepbass i Reggy Van Oers. Jednocześnie mocne i łagodne, hipnotyczne i poruszające. Nie spodziewałem się rzeczy tak dobrych po tej dwójce. Podobnie zresztą jest z „Volume II” Luigi Tozziego, Feral i BLNDR. Jeden album trzech producentów i równy piękny poziom.

Na chwilę jeszcze wrócę do Deepbass, bo umknął mi jego album wydany w poprzednim roku dla Soma Recordings, czyli „Moha”. Absolutne dobro. Teraz nieco mniej techno, ale nadal dobre rzeczy. Niespełna dwa lata temu światło dzienne ujrzał jeden z moich ulubionych longplayów w całym życiu. „Awake” od Tycho nie ma za wiele wspólnego z techno, jednak właśnie wydana została reedycja tego albumu, wraz z wieloma nowymi remiksami, choćby w wykonaniu New Folder czy Baio.

Na zamknięcie zaś również nie do końca techno, ale wybitnie dobra elektronika, której doświadczyć mogliśmy na ostatniej edycji festiwalu Audioriver. Kalipo, bo o nim mowa wydał właśnie kolejny longplay składający się z aż ośmiu pięknych kompozycji. Są one dość różnorodne, a wszystko dlatego, że cały album jest jednocześnie podróżą przez ulubione miejsca producenta. I, jednym z nich jest Polska! „Crossing Wisła” to zapewne nawiązanie do festiwalu w Płocku, bądź też niedawnego występu w stołecznym klubie Nowa Jerozolima. Do tego to piękna kompozycja! A mamy też wspomnienia z Pragi, Wiednia, Berlina i innych lokacji.

A teraz smacznego. 🙂

Link do playlisty