Troylista #116: prezenty noworoczne

Po krótkiej przerwie wracam z notowaniem nowych wydawnictw. Wydawało się, że przerwa świąteczno-noworoczna obfitować będzie jedynie w publikacje zdjęć z imprez sylwestrowych, ale nasi ulubieni producenci nie próżnowali w tym czasie.

Playlista dostępna poniżej.

Świetną EP-kę z dwoma produkcjami wydał Jose Pouj. „Infrared Radiation” to naprawdę dwa mocarne utwory. Inny klimat prezentuje z kolei Brazylijka Joyce Muniz. „Tilt Forward” to cztery house’owe produkcje na przyzwoitym poziomie. Swoje siły w ostatnim czasie połączyli również Synthek i AudioLouis, a efektem tej kolaboracji jest „Reclaim Your City”, czyli dwa nowe utwory i ich remiksy. Mroczno, gęsto, pięknie.

W Boże Narodzenie prezent zesłał nam duet Pan-Pot. Autorzy jednego z ciekawszych longplayów 2015 roku postanowili tego dnia wydać zestaw remiksów. A za te wzięli się naprawdę wybitni producenci: Carl Cox, Joseph Capriati, Alan Fitzpatrick i wielu innych. Remiks remiksowi nierówny, ale duża część tych interpretacji stoi na bardzo wysokim poziomie.

Pozostając w klimacie remiksów, również szefowa Trip Records czyli Nina Kraviz wydała kolejne remiksy swoich dzieł. W tym trzy wersje słynnego „Ghetto Kraviz”, z czego jedna z nich wręcz miażdży – odpowiedzialny jest za nią Hiszpan Regal. Jest również „Aus” w interpretacji Radio Slave czy też „Love or Go” wzięte na warsztat przez KiNKa. Czyli mamy aż jedenaście różnych produkcji. Mniam.

Na sam koniec roku miłą niespodziankę fanom sprawił również Mark Reeve. Producent związany z Cocoon Recordings, Soma czy Drumcode wydał aż cztery nowe utwory na „Run Back”. To zestaw naprawdę solidnych produkcji. Fajnie byłoby zobaczyć go w akcji w Polsce. Jeśli dobrze się orientuję ostatnio był w Polsce w 2011 roku. Na sam koniec wspólne dzieło Roberta Babicza oraz Clode, czyli „Unlimited 02”. Ciekawe połączenie lżejszych i mocniejszych gatunków elektroniki.

Tyle na dziś, do zobaczenia za tydzień. Buzi!

Link do playlisty.