TechnoKlisza: Technoranek vol. 12

Wtorek, siódma rano. Centrum Warszawy powoli budzi się do życia. W tramwajach i autobusach ludzie kończą dosypiać nocne sny. I w samym środku tego wszystkiego niemal sto osób tańczy do techno.

O inicjatywie Technoranek pisałem już w sierpniu, jako jedno z pierwszych mediów na świecie (czujecie tę zajebistość? Ja tak!). Od tamtej pory uczestniczyłem w niemal wszystkich edycjach, a sam pomysł ewoluował. To już nie tylko imprezy dla wybranych w prywatnych mieszkaniach, ale także klubowe imprezy, z jedną różnicą – zaczynają się o 7 rano.

I tak oto dziś w klubie Parking Bar (doskonała lokalizacja!) odbyła się już dwunasta edycja, an której zagrali Sovinsky i Treliński. Organizatorzy obawiali się nieco o frekwencję – pierwszy raz inicjatywa organizowana była we wtorek. No i wstęp był płatny. Jednak nic nie odstraszy porannych wiksiarzy – była ich niemal setka. Jedna z lepszych edycji, w których przyszło mi uczestniczyć. Kulminacja koło godziny 8, parkiet pełen, od wszystkich biło zdrową energią. Baterie powoli były naładowane już przed 9, kiedy musiałem zmykać do pracy, ale pozostali bawili się jeszcze jakiś czas.

A teraz krótka fotorelacja.

Niepozornie spokojna ulica o 7 rano.

Niepozornie spokojna ulica o 7 rano.

Co to jest techno? O co chodzi?

Jakie techno? O co chodzi?

Logo WixMag? Wchodzę!

Logo WixMag? Wchodzę!

W listopadzie nawet o 7 rano jest ciemno.

W listopadzie nawet o 7 rano jest ciemno.

Łukasz G. Pseudonim „Włóczykij”

Łukasz G. pseudonim "Włóczykij"

Czekamy na live act.

Czekamy na live act.

Pan w garniturze. Wszyscy jesteśmy wiksiarzami.

Pan w garniturze. Wszyscy jesteśmy wiksiarzami.

Ale ten pan łupie.

Ale ten pan łupie.

Cała sala wiksuje z nami.

Cała sala wiksuje z nami.

Fryzura przed i po techno.

Fryzura przed i po techno.