TechnoKlisza: One Night In Sopot [+konkurs]

Mieszkając w Trójmieście 24 lata nie dane mi było trafić na „dobre techno”. Raz, że jeszcze nieznane mi było to pojęcie, a dwa, że dominowały wówczas drum’n’bass, dubstep, a sam bardziej preferowałem (i grałem) electro.

Niedawno jednak wróciłem, niczym wiksiarz marnotrawny, w rodzinne strony i odbyłem pielgrzymkę w mury Sfinksa700. I w sumie, trochę się zmieniło, trochę nie. Bez zmian na fontannie – dalej królują tam ziomeczki z Twin Prix i ich mocne dramy. Dawniej nie była to za bardzo moja muzyka, ale nauczyłem się doceniać dobre połamańce. Za to główna scena…

Nie pamiętam już czy za „moich” czasów było tam tak świetne nagłośnienie. Ej, ale serio, to brzmi świetnie. Nie pamiętam też czy było tak ciekawe oświetlenie. Pewnie nie wiecie, ale kilka lat temu zdarzało mi się grać na tej scenie i nieco inaczej to zapamiętałem. A support DJ setu Ladytron to jedno z lepszych wspomnień z mojej „kariery” DJ’a.

Gwiazdami ostatniej edycji One Night In Sopot byli Leon oraz Sonosanto. Oboje dorzucali do pieca ładnie i porwali tłum w taneczny maraton. Było mi ciepło na serduszku, że tak dobrze bawię się w rodzinnych stronach do dobrej muzyki. Co prawda nie było to mocniejsze techno, a bardziej „entry-level”, ale złego słowa nie powiem.

Czas na kilka fotek:

KONKURS!

A teraz czas na konkurs. Wspomniani przeze mnie Twin Prix obchodzą w sobotę piąte urodziny, na które chcą was zaprosić. Tę niecodzienną noc uświetni swoim występem także Icicle. Radzimy wam tam być. I możemy dać dwie pojedyncze wejściówki. Jak wygrać?

  1. Lajkujesz fanpage Sfinks 700
  2. Lajkujesz fanpage WixMag
  3. W komentarzu poniżej wrzucasz link do utworu gwiazdy, którą chciałbyś zobaczyć w Sfinie

Czas macie do czwartku, do godziny 12:00. Wieczorem tego samego dnia wyłonimy zwycięzców, których odpowiedzi przypadły nam do gustu najmocniej.

Powodzenia!