List do Techno Mikołaja

Drogi Techno Mikołaju,

W tym roku byłem bardzo grzeczny, w sumie jak zawsze. Robiłem dobre rzeczy, szerząc ideę prawdziwego techno wśród innych. Techno opartego na wolności, szacunku i odkrywania pięknych rzeczy. Starałem się zarażać pasją do tej lepszej muzyki osoby, które, jak ja dawniej, nie miały pojęcia czym jest prawdziwa muzyka elektroniczna. Nikogo nie zmuszałem do słuchania tej muzyki, ale tłumaczyłem na czym to wszystko polega.

Dlatego chciałbym Cię prosić o kolejny udany rok dla wszystkich miłośników techno, czyli o:

  • próbę zrozumienia tej kultury przez mainstream – pierwsze kroki w tym kierunku już zostały poczynione
  • ładną pogodę i ciekawy lineup na festiwal Audioriver
  • równie świetną, co ostatnia, edycję festiwalu Up To Date
  • brak kaca i więcej czasu na spanie po wszystkich imprezach
  • dobrą passę dla najlepszych polskich klubów, zbyt wiele ciekawych lokali znikało ostatnio z mapy

Ponadto, mam też kilka marzeń dotyczących konkretnych artystów, których chciałbym zobaczyć w Polsce na żywo. Wiem, że wielu już zawitało do Polski, ale nie zawsze można się rozdwoić, czy wręcz roztroić, a więc bardzo bym chciał, byś nad Wisłę ściągnął w 2016 roku następujących geniuszy:

Recondite

Grał w Polsce zanim wiedziałem o jego istnieniu, a to absolutnie wybitny producent, który niezbyt śmiało kroczy w kierunku piedestału. Bardzo płodny twórczo i skromny chłopak, o którego występie marzę od wielu miesięcy.

Slam

Tuż obok whiskey jeden z najlepszych produktów eksportowych Szkocji. Właściciele Soma Records, które właśnie będzie świętować ćwierćwiecze istnienia.

Inigo Kennedy

Autor jednego z najlepszych wydawnictw kończącego się roku – „Clarion Call”. Zdecydowanie za późno poznałem jego twórczość.

Polar Inertia

Moje największe odkrycie ostatnich tygodni za sprawą EP-ki „Kinematic Optics”. Francuski kolektyw tworzy mrożące krew w żyłach produkcje, obok których nie sposób przejść obojętnie.

Chris Liebing

Nieco inny klimat niż powyżsi artyści, ale sądząc po granych przez niego setach wpadłbym w niesamowicie taneczny trans na jego występie. Łysy (choć nie z Brazzers) klei naprawdę ładne występy.

Jose Pouj

Jego twórczość towarzyszyła mi przez wakacje i mocno ukierunkowały moją drogę w kierunku nieco mroczniejszego i bardziej klimatycznego techno. Usłyszeć Hiszpana na żywo byłoby niesamowitym przeżyciem.

Svreca

Kolejny Hiszpan w zestawieniu. Był na Up To Date 2014, gdzie podobno zachwycił. A ja też chciałbym zostać zachwycony.

Lewis Fautzi

Z Hiszpanii niedaleko do Portugalii, więc najlepiej gdyby przyjechali razem. Podobny klimat (muzyczny), udane produkcje w tym roku na koncie. Niech ktoś zrobi imprezę pod tytułem „Iberyjskie Techno”!

Ø [Phase]

Ashley Burchett grał w tym roku w Polsce choćby we wrześniu w krakowskim Prozaku 2.0, grał też w poprzednim w Nowej Jerozolimie. A mnie nie było. Trzeba nadrobić koniecznie, zwłaszcza, że wydana niedawno płyta „Alone in Time?” jest jednym z najlepszych longplayów tego roku.

Jonas Kopp

Blisko związany z Tresor Records i innymi wybitnymi labelami Argentyńczyk ma na swoim koncie rok z dwoma świetnymi płytami. Odwiedzał Polskę już w 2014 roku, zapraszamy również w najbliższym.

Mam jeszcze wiele innych marzeń, ale wystarczy, że spełnisz tylko te. Albo któreś z czytelników (znajdziesz je w komentarzach) poniżej. Niech 2016 rok będzie udany dla nas wszystkich!

Wesołych Świąt,

Maciek

photo credit: Christmas lights via photopin (license)